Mistrzostwa Polski w Wyciskaniu Sztangi Leżąc w Wilkasach k. Giżycka przyniosły reprezentacji MKS "Wicher" Kobyłka aż 7 medali! Zawody najwyższej

rangi krajowej 2010 zapiszą się wielkimi literami w kobyłkowskiej kronice ciężarów. Emocje były ogromne, a gwiazdą reprezentacji Kobyłki został Cezary Nagraba, który zgarnął aż dwa złote i jeden srebrny medal (MP Seniorów), dwukrotnie poprawił Rekord Polski oraz otrzymał powołanie do kadry narodowej na Mistrzostwa Świata w USA
Po finalnych korektach i uzupełnieniach lista startowa zawierała 230 nazwisk sklasyfikowanych 307 razy. W mistrzostwach wystąpili najlepszy zawodnicy z całego kraju. Mimo chłodu i leżącego na ziemi gdzieniegdzie śniegu, w hali Sportowej Gimnazjum w Wilkasach od wczesnych godzin rannych było bardzo gorąco - nie tylko ze względu na ilość, a raczej jakość zawodników walczących o możliwość startu na majowych Mistrzostwach Świata.
Reprezentacja Wichru licząca 5 zawodników już na konferencji techniczno-prasowej zaskoczyła wszystkich deklarowanymi ciężarami. Jak się potem okazało nie były to słowa rzucane na wiatr?
Na pierwszy ogień poszło dwóch debiutantów, którzy dołączyli do kadry Wichru zaledwie na początku tego roku. Bracia Białkowie, bo o nich mowa, wcześniej trenujący zaledwie w domowej siłowni, okazali się medalowymi adeptami w najważniejszych zawodach w tym roku! Filigranowi ciężarowcy startujący w kategorii wagowej do 56 kg (obaj ważyli 55,8 kg) pod okiem doświadczonego trenera Stanisława Bielewiczaw ciągu kilkunastu tygodni stali się mocnymi punktami miejscowej sekcji wyciskania sztangi leżąc. Choć teoretycznie silniejszy wydał się młodszy Kamil (rocznik 1991) to jednak starszy Rafał Białek (rocznik 1990) wyciskając w trzeciej próbie ciężar 107,5 kg zapewnił sobie dwa srebrne medale Mistrzostw Polski w kategoriach Juniorów do lat 20 i 23. Kamilowi Białkowi zostało zaliczone tylko pierwsze podejście na ciężarze 105 kg, co w ostatecznym rozrachunku sklasyfikowało go na 3 miejscu do lat 20 i 4 miejscu w Juniorach Starszych. Ponadto Rafał i Kamil zajęli odpowiednio 5 i 7 miejsce w zestawieniu seniorskim. Delikatny niedosyt może czuć Kamil Białek, który podczas swojej decydującej przymiarki do 110 kg wycisnął ciężar, ale stosunkiem głosów 2:1 na pomoście pojawiły się czerwone flagi. Według opinii arbitrów młody reprezentant Kobyłki poruszył nieprzepisowo nogą. Zawodnik jeszcze długo nie mógł darować sobie decyzji kolegium sędziowskiego.
Choć murowanym kandydatem do najwyższych trofeów w kadrze Wichru wydawał się być brązowy medalista Mistrzostw Świata Bogusław Waszczuk to jednak nie jego osoba została gwiazdą reprezentacji Kobyłki. Życiowy start zanotował Cezary Nagraba, który zaledwie na początku 2010 roku przeszedł do Kobyłki z klubu Herkules Warszawa. Startujący w kat. 60 kg zawodnik już podczas pierwszej próby poprawił Rekord Polski do lat 20 (145 kg). W drugim podejściu dołożył jeszcze 5 kg. Ostatecznie fenomenalny wynik 150 kg, przyprawiający o ból głowy konkurentów i wzbudzający podziw i uznanie w oczach samego trenera reprezentacyjnej kadry zagwarantował trzy medale Mistrzostw Polski - dwa złote do 20 i 23 lat oraz ten najcenniejszy srebrny Mistrzostw Polski Seniorów. Dodatkowo Cezary Nagraba wg formuły (tabeli) Willks'a został sklasyfikowany na 2 miejscu w klasyfikacji OPEN Juniorów do lat 20.
Po tak świetnych występach swoich kolegów przyszedł czas najbardziej utytułowanego w tym gronie, startujące w prestiżowej kategorii 100 kg ?Bogusława Waszczuka. Popularny ?Bogdan? nie zawiódł również tym razem ustanawiając podczas pierwszej próby swój rekord życiowy 235 kg. Niestety drugie podejście na 240 kg zakończyło się pechowo dla kobyłczanina, któremu po komendzie sędziowskiej ?start? rozpiął się pas mocujący. Nerwowa sytuacja na pewno miała niewielki wpływ na spalone podejścia. Rezultat 235 kg okazał jednak granicą nieosiągalną dla przeciwników, zapewniając złoty medal MP w kategorii Juniorów do lat 23 (drugi zawodnik wycisnął 35 kg mniej) oraz 1 miejsce OPEN wśród wszystkich Juniorów Starszych. Brązowy medal MP Seniorów przeszedł Waszczukowi przysłowiowo koło nosa, o krążek z tego kruszcu walczyło 3 zawodników z identycznym rezultatem 235 kg. Z wspomnianej trójki Waszczuk był najcięższy, ostatecznie uplasował się na 5 miejscu. Oczywiście Waszczuk został również wytypowany do reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w Killeen (USA).
W formie uzupełnianie jako piąty przedstawiciel Wichru wystąpił najbardziej doświadczony i najstarszy z całej ekipy Artur Kozłowski. ?Kozioł? startował z drobnym urazem barku, co nie pozwoliło mu pokazać w pełni swoich umiejętności. Rezultat 145 kg w kategorii 67,5 kg Junior do lat 23 uplasował go tuż za podium, na najgorszym dla sportowca 4 miejscu.
Miejski Klub Sportowy ?Wicher? Kobyłka w klasyfikacji drużynowej zajął 4 miejsce w kategorii Junior Starszy. ? Patrząc z perspektywy tego jak ułożyły się zmagania, mam lekki niedosyt, że nie zabrałem na mistrzostwa jeszcze jednego ciężarowca. Wicher walczyłby wtedy o 1 miejsce w drużynówce. Mamy w klubie zdolną młodzież (przyp. redakcji ? m.in. Przemysław Więch czy trzeci z braci Białków), ale postanowiłem, że ich czas jeszcze przyjdzie ? podsumował start rozpromieniony instruktor sekcji ciężarów Stanisław Bielewicz.
Pięciu siłaczom z Kobyłki oraz trenerowi Bielewiczowi na Mistrzostwach Polski towarzyszył również Zarząd MKS "Wicher". Prezes Piotr Szulc oraz Wiceprezes Eugeniusz Ostrowski udali się wspólnie do województwa warmińsko-mazurskiego trzymać kciuki za swoich zawodników. Było warto!